RADIO RMF FM
03.12.1994r.
SADISTIK EXEKUTION




Zgiń, przepadnij... w niebie!
Te słowa rzucają się nam na usta, pełne wijących się między zębami tłustych glizd, nie dopuszczając, by zgalaretowiały mózg przesłał sygnał do ucieczki czy obrony.
Zatkanie uszu dodatkową ilością schłodzonej wydzieliny z gruczołów pachwiny nie pomoże...
Przebicie długopisem lub palcem błony bębenkowej - również!
Twoje ciało każdym porem bowiem chłonie zgniłozębny horror, wylewający się niewidzialnym strumieniem chorrych dźwięków z każdego miejsca kaźni zwanego przez was domem bezbożym.
Ta plaga przeklętych piekielnie palącym płomieniem prosektoryjnych piosenek nosi znamię znienawidzonych zmor rodem z aŁstralopitekji - Sadistik Egzekjuszon!!
To horrendalnie horrorystyczne monstrum zawiązało swoje owrzodzone pępowiny w tysiąc dziewięćset osiemdziesiątym 6-ym rozkroku na mocy niemocy lokalnej władzy z trójcami przykruchcianymi.
Wyrzucając z siebie potoki ropnych skrzepów myślowych zdołali wskrzesić przeciwko sobie krucjaty bezmózgich kreatur, zamieszkujących na ich wybiegu.
Przetrwali tony odpadków i fekaliów wyrzucanych i wylewanych na ich - otwarte przy pomocy ręcznej piły - rany szarpane. Zmieszani z błotem zrzucili kajdany i okowy, okuwające ich raciczkli i wznieśli okrzyk, który dał początek tomikowi pieśni nagrobowych "We Magus".
To przeklęte wadawnictwo stało się natychmiast podstawą masowych spowiedzi dziatek, dziadów, ojców i psiesynów.
Rozpętało się piekło - co było po zmyśli czterech półnagich, półmózgich, chodzących lewą ścieżką, trupów.
Zanim opłaknięto najbliższych, narodzono nowe pokolenie szatynów, których bezdusza z kamieniem zamiast serca, drżała na widok i słychok znamienia Sadystik Egzekjuszon.
I tak nastał rozkrok tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąty poczwarty, zbliżył się jego schyłek... gdy jak podkołdrzany bąk roztoczył swój welon bezwartości nowy, fascynujący swoją głębią denności, przepięknie ilustrowany i inkrustowany album familijny, upstrzony tytułem: "Łi Ar Def Fak Ju!!".
Dziesięć unikatowych fotografii, przedstawiających sadystyczne egzekucje nie mające swojego odspowiednika w nienormalnym świecie.
I jeszcze jedno miejsce... na jeszcze jedno zdjęcie.
Twoje zdjęcie!
Bo... Łi Ar Def!!
Fak Ja, Fak Ja, Fak Ja!!!