Kant Grisznakh - osądzony i osadzony w odosobnieniu - kolejny raz dał
wyraz swej frustracji teraźniejszą obecnością w mrokach niebytu odbytu
i stworzył z mocą ziół typu fix-um-dyrdum niepotomne i niebywale przeklęte
dzieło upstrzone tytułem "Filozofem".
Dlaczego upstrzone? - zakrzykną ci, co sikają wężykiem.
Bowiem części dzieła były wynoszone drogą lotnicza przez wytresowane
latające odpustowe gołębie pokoju.
A gołębie serca... co strach, to trach... stąd upstrzenie.
Ale wreszcie jest!
Niemal rok po tym, jak na rynek Ł-ropejski trafił album "Burzum/Aske",
"Filozofem" rozpoczęło żniwobranie wśród niedowiarków, smarków i lekkoduchów.
W marcu rozpocznie zbiory także i na naszym niepogańskim padole.
Nie stój!
Nie czekaj!!
Uciekaj!!!... Jeśliś nie nasz
Bo gdyś nasz... To stoi za tobą Satanas!!!!
RADIO RH KONTAKT
04.08.1997r.
BURZUM
BURZUM powstał zmartwych wiosną tysiąc dziewięćset osiemdziesiątego
siódmego rozkroku pod nazwą URUK-HAI.
Jego ropnym trzonem był Kant Grisznakh - psi pazur Behemofa, jądro
czerni przeklętej, demon śmierci.
Po wielomiesięcznych bojach, staczanych z wrogami niemiłych uszom dźwięków,
dał za wygraną i wtopił się - od połowy dziewięćdziesiątego do połowy dziewięćdziesiątego
pierwszego - w tłum niechrześcijańskich podludzi, tworząc i płodząc nowe
struptury i wymiary przeklęctwa, któremu nie dano na chrzcie imion:
SEJTANL i
OLT FJUNERAL
W sierpniu dziewięćdziesiątego pierwszego poczęty ofiarą samopalną ukazał
się oczom niewiernych:
BURZUM -
twór niezwykle złośliwy, atakujący głośno i szybko, uzależniający nawet
na całe życie grobowe.
Kant Grisznakh nie znalazłwszy zdecydowanego zdecydowania u lokalnych
hien cmentarnych sam własnym dłutem wykuł płyty pozagrobowe:
pierwsza - "Burzum" - duża i ciężka,
druga - "Aske" - mniejsza, ale nie lżejsza,
dały początek czarnej zarazie, zbierającej obfite żniwo do dziś.
Kolejne płyty - wykonane już rękami kamieniarzy z Mizanfropy Rekords
- dźwignęły z posad bryłe świata w dziewięćdziesiątym czwartym.
"Hfis Lyset Tar Os" to sentencja,
"Det Som Engang War" to kwintesencja dorobku BURZUM.
Dwudziestego marca roku bezpańskiego dziewięćdziesiątego piątego rozkroku
ta sama specfirma powtórnie ukazała światu zawartość - ukrywanych przed
zaświatem - dwóch pierwszych nagrobków.