RADIO RH KONTAKT
09.10.1995r.
HATE SQUAD



- Oto najbardziej znienawidzona kapela pałermetalowa ze znienawidzonych przez twardogłowych wypierdków tChniemiec!
/Zakrzyknął gość zalany własną krwią z naciętego brzytwą gardła. Odpowiedziała mu zwarta grupa pod wyzwaniem:/
-- Hejt Skłot!

- Już samo poczęcie bez skrobanki zespołu w kwietniu tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego trzeciego rozkroku spowodowało napięcia i pęknięcia warg zniewieściałym niewiastom nienawidzących wszystkiego i wszystkich, mogących sprowadzić na manneowce ich nienarodzone dzieci.
/Ten gość wypluwał z siebie teraz fragmenty własnych płuc. Odpowiedziała mu zwarta grupa pod wyzwaniem:/
-- Hejt Skłot!!

- W lipcu dziewięćdziesiatego trzeciego zespół zarejestrował, w znienawidzonym przez lokalne trójki parafialne, studiu Prajm Tajm, demo.
Mimo nienawiści, jaką żywił przed śmiercią do muzyków realizator, demo sprzedało się w ponad tysiąc pięciuset kopiach, trafiając do znienawidzonych przez rodziny bezdzietne fanów oraz stacji radiowych i znienawidzonej brukowej prasy metalowej.
/Rzygał nienawistnie treścią żołądkową. Odpowiedziała mu zwarta grupa pod wyzwaniem:/
-- Hejt Skłot!!!

- Nienawiść tłumiona przez lata przez miejscową ludność wybuchła niczym wytrysk, powalając co ciężej myślących notabli a otwierając ramiona znienawidzonej wytwórnii Gan Rekords.
Zespół nienawidzący podpisywania kontraktów bronił się, używając miotaczy płomiennych wyzwisk oraz syfonu z wodą prześwięconą, ale nienawistne spojrzenia Gan-owców, niczym szalety publiczne, zmusiły gęstą atmosferą naszych bohahaterów do wpisania krzyżyków w odpowiednie kratki zeszytu w jedną linię.
/Pruł dalej na resztkach strun głosowych. Odpowiedziała mu zwarta grupa pod wyzwaniem:/
-- Hejt Skład!!!!

- Znienawidzone lato dziewięćdziesiątego czwartego rozkroku przyniosło ze sobą sesję nagrobkową w asyście Jochena Wolenhałpta - najmniej znienawidzonego realizatora spośród dwóch sprzątających studia dyrektorów genialnych.
/Walił już gównem prosto z jelita. Odpowiedziała mu zwarta grupa pod wyzwaniem:/
-- Hejt Skłot!!!!!

- Pierwszego listopada , licząc na wyrozumiałość tłumu, udającego się tłumnie na pobliskie cmentarze, Gan Rekords wydało debiutancką płytę pod tytułem "Fjeter Of Hejt".
Niestety, zamieszki wybuchły natychmiast a nienawiść tłumu skierowała się przeciw sprzedawcom i fanom metalu.
Obrzucono witryny i znienawidzoną młodzież elementami grobów swoich bliskich, jak również - nie rozłożonymi jeszcze przez robaki - fragmentami kończyn swoich dalekich krewnych.
Mimo to płyta sprzedawała się... i to wcale nieźle!
/Słaniał się i odpadał od kości, parując uchodzącym życiem. Odpowiedziała mu zwarta grupa pod wyzwaniem:/
-- Hejt Skłot!!!!!!

- Równo za tydzień ukaże się druga płyta znienawidzonego tcHniemieckiego kwintetu zatytułowana "Aj Kju Ziroł", zarejestrowana w mniej znienawidzonym studiu Krownhyl w Diseldorfie, pod okiem i uchem pozbawionego krzty nienawiści do wszystkiego, co martwe, Rudiego Kronenberga.
Jeszcze siedem dni, a już gotuje się w sercach waszych nienawiść, przechowywana przez miesiące w pojemnikach z ciekłym osoczem.
Już szykują się nienawistne bojówki uzbrojone w bombki choinkowe oraz sztuczne ognie bengalskie.
Poleje się krew niewinnych zwierząt w pobliskich rzeźniach, pędzące samochody zgniotą przechodniów, spadające samoloty zburzą nasze domy, politycy i wojskowi skryją sie w schronach, matki wepchną z powrotem swe dzieci w łożyska a mężczyźni chwycą... za modlitewniki.
Nastanie dzień... 6-nasty października tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego piątego rozkroku..
Dzień premiery płyty Hejt Skłot - "Aj Kju Ziroł"!!!!!!!
/Pozostała po nim jedynie parująca smrodem kupa niezidentyfikowanych kości w gulaszu z tłuszczu, krwi i mięcha. Zwarta grupa pod wyzwaniem właśnie znikała za chorymzontem/