DERANGED
Rated-X
Repulse




To kolejna wybitna płyta lat 90. z gatunku zwanego brutal death grind metalem. Stworzona przez czterech szwedzkich potworów w marcu zeszłego roku w studiu Berno zawiera 9 hymnów ku chwale perwersji, gwałtu niewinnych uczuć, zbrodni sumienia, rzezi wartości chrześcijańskich, masakry dobrego smaku oraz tortur psychicznych ludzkich trzewi.
Leje się posoka, mocz, ropa... cieknie krew, odchody i sperma. Żywi i trupy nużają się w tym, kopulując na przemian ze sobą, bawiąc się kaleczeniem kończyn własnych i cudzych, chłonąc ciepło z czerwieni dobywającej się zewsząd i smak z ludzkich organów trawionych przez miłe naszemu podniebieniu organizmy zwane białymi robalami.
DERANGED daje na lekcję pornobrutalnej wizji dnia dzisiejszego, punktując nasze otumanienie moralnością na każdym kroku i w rozkroku, pobudzając nasze żołądki do gwałtownych wymiotów i skręcając sparciałe "szybkim jedzeniem" kiszki, nie dając chwili na zebranie myśli czy wołanie o pomoc.
DERANGED niszczy w nas podstawy ludzkich odruchów i moralnych zachowań - tworzy z nas zwierzęta dostrzegające tylko zagrożenie własnego bytu i konieczność przetrwania za cenę życia i kopulacji...

Czy po to stworzył nas Pan Bóg?
Na pewno nie!
... Ale on nie słyszał DERANGED.

Ryłkołak

ps.: Dziesiątym numerem na płycie jest przeróbka "Paint It Black" ROLLING STONESów.
Jagger chyba nie przeżyłby, gdyby usłyszał.
Chyba wyślę mu kopię...

/wersety pochodzą z tomiku "Ryłkołak" - "Morbid Noizz" nr 2/1996r./
/oryginalnie ps.-a nie wydrukowano, więc naprawiam błąd/