Jak... skrobanka, dokonywana przez co najmniej dwóch chłAmerykańskich
medykusów, prowadzących - z powodzeniem - od 1991 rozkroku klinikę pod
nazwą DYING FETUS.
Już w 1993 dokonała po raz pierwszy - z udziałem utalentowanego Speleosa
- demonstracyjnych aborcji na błogosławionych dziwicach florydzkiego okręgu
dymarskiego. Pod hasłem "Bathe In Entrails" trzech szamanów w czerwonych
od krwi kitlach wydarło spomiędzy żeńskich nóżek aż cztery mięsne skorupy
przyszłych obywateli. W podłych i septycznych warunkach uwijali się nadzwyczaj
profesjonalnie, skracając zabiegi do najwyżej 6-ciu minut. Pogłoski o spożywaniu
zarodków na surowo, piciu krwi oraz wymiotowaniu na niedoszłe matki nie
zostały potwierdzone.
Więcej niż dwanaście miesięcy później, doktotorzy nowej mody, Gallagher
i Netherton - wspomagani przez Roba i Briana - usunęli kolejnych 6 ludzkich
owoców spotkania plemnika z komórką jajową.
Dowody na to, że podczas zabiegów nie zachowywano podstawowych zasad
bezpieczeństwa (brak ochrony przed ewentualnym strzelającym kałem), higieny
(kąpiele we krwi bez majtek i czepka), ruchu (nie przestrzeganie zakazu
skrętu kiszek podczas nadziewania na pal) czy pisowni (nie pchać gołej
ręki w dupę czy dópę) miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego.
Niestety, zbrukany brukowiec "Wild Rags" w połowie 1995 rozkroku opublikował
wszystkie zdjęcia z obu sesji skrobankowych w artykule pt.: "Infatuation
With Malevolence".
Zwołany wkrótce potem zjazd pracowników klinik DYING FETUS, MONSTROSITY
i KATAKLYSM, następnie gościnne występy w ramach "Milwaukee Metal Fest"
spowodowały ogromny wzrost zainteresowania przymusowym usuwaniem ciąż za
Oceanem.
Pierwsza, oficjalna i długotrwająca sesja aborcyjna "Purification Thru
Violence" miała miejsce w 1996 w chłAmeryce (za sprawą promotora Pulverizer)
i w 1997 w Ł-Ropie (z pomocą Die Hard). Dokonanym wtedy ośmiu zabiegom
towarzyszyła nieprawdopodobna kampania na rzecz ochrony życia poczętego.
Dewotki, stare baby i dziady próbowali przerwać profesjonalnie prowadzone
przerywania ciąży, uciekając się do wszelkiego rodzaju wybiegów - z podkładaniem
brzemiennych świń włącznie - mających na celu wypaczenie i wynaturzenie
czynności dokonywanych przez ludzi na ciałach innych ludzi.
Szczęśliwie dla przyszłości zaświata, zbiorowe gwałty, kawałkowania,
zabawy z cyklu sado-maso, wspólne wieczerze przy sekcyjnym stole, smarowania
krwią i wydzielinami nie zostały przedstawione w złym świetle, dzięki czemu
kolejne sympozja z udziałem specjalistów z kliniki DYING FETUS zostały
już tradycyjnie zorganizowane w 1998 rozkroku Ł-Ropy.
Obecność takich sław skalpela, drutu kolczastego i odkurzacza, jak
ordymator Jason Netherton, prof.an John Gallagher oraz dr.wal Brian Latta
i Kevil Talley w towarzystwie znawców patologii ciąży z ośrodków
makabrycznych DEEDS OF FLESH i DERANGED stała się doskonałą okazją do zaprezentowania
nowej metody eksterminacji embionów, znanej nielicznym, jako K.O.N. ("Killing
On Adrenaline").
Osiem krwawych i nieznieczulanych zabiegów - trwających od niewiele
ponad minutę do ponad siedmiu! - nie zostawia cienia wątpliwości, że dzięki
takim specjalistom i takim metodom przyrost naturalny nigdy już nie przekroczy
0%. Sądny dzień nadszedł dla prokreacji i wybawienie dla zwolenników pijaństwa,
rypania i życia z dnia na dzień. Przyjemność zachodzenia, tycia i wymiotowania
nie będzie już tak długo trwać. Specjalne służby będą tropić i dostarczać
ciała do zabiegów i późniejszych uciech, które - miejmy nadzieję - znowu
skończą się zajściem, i znowu zabiegiem.
Powiedzenie "Żyć - nie umierać!" już nigdy nie będzie miało tego fałszywego
znaczenia, co kiedyś.
Chyba, że...
/wersety pochodzą z tomiku "Ryłkołak" - "Morbid Noizz" nr 1/1999r./