ENTOMBED
Clandestine
Earache
Living Dead; Sinners Bleed; Evilyn; Blessed Be; Stranger Alons; Chaos Breed; Crawl; Severe Burns; Through The Collonades
Skład: Alex Hellid - g; Johnny Dordevic - voc; Nicke Andersson - dr, voc; Ulf Cederlund - g, voc; Lars Rosenberg - b
Produkcja: Tomas Skogsberg i Entombed
****



 ...I przyszedł Pan i stworzył Entombed... I to był Jego błąd.
Nie ma introdukcji?
Nie! A po co?
Przecież lepiej bez żadnej zapowiedzi, z miejsca zabić wszystkich boskobrzmiącym death metalem, w piekielnej oprawie i o diabelskiej mocy... i z głowy!
Pamiętam, że Lars - po ukazaniu się debiutanckiego "Left Hand Path" - odgrażał się, że kolejna płyta będzie jeszcze szybsza i cięższa... i dotrzymał słowa.
Ale szybsza to nie znaczy magicznie rozpędzona do granic recepcji naszych zmysłów, nie.
Szybsza znaczy tu melodyjna, o dającym się rozpoznać rytmie, o dających się wyłowić uchem przejściach i solówkach... to właśnie znaczy szybsza.
A co znaczy cięższa? To znaczy, że gdybyś słuchał tej płyty Entombed na sprzęcie, którego skala głośności oscyluje w granicach 100 Wa(riat)ów, to dźwięki dobiegające z kolumn wbiłyby cię w klepkę (a jeśłi masz PCV lub sztuczną wykładzinę dywanową, tym gorzej...) po zęby.
Ale zanim zdążysz zniszczyć sąsiadom z dołu sufit, powiem jeszcze coś niecoś o tekstach.
Zmieniły się trochę w stosunku do tych z "Left Hand Path".
To zasługa twórców: Dicka Hakanssona, Nicka i Alexa, których fascynacje wizją nadchodzącej śmierci, różnorodnych sposobów jej zadawania ustąpiły miejsca tekstom kontrowersyjnym, analizującym religie i Bogów ze względu na stopień uzależnienia od nich człowieka, wpływ na jego postawę i działanie.
Wszystkie dają do myślenia bez względu na to, czy jesteś wierzącym czy ateistą.
Do uzyskania pełnego obrazu wydawnictwa "Clandestine" brakuje jeszcze opisu okładki płyty.
Zarówno ta pierwsza, jak i ta druga, swoją tajemniczością i skrytością dorównują tym z "Left Hand Path", a nazwisko ich twórcy - Dana Seagravea - mówi samo za siebie.

 Jak więc mogliście się przekonać, płyta "Clandestine" szwedzkiego kwintetu Entombed jest przede wszystkim przeznaczona dla słuchaczy o określonej osobowości i co najmniej średnim stopniu inteligencji.
 

/powyższe wybroczyny nie zostały dopuszczone do druku w magazynie "Tylko Rock" w 1992r./