TU ZLUZUJESZ GALOTY,
CHOĆ BEZ POWODU
Dla tych, co to chcieliby wreszcie
dowiedzieć się,
co prałojciec Ryłkołaka wyprawiał
w Rozgłośni Harcerskiej
w latach 1985-1989 jest link
***
Stare opisy zawartości świerszczyków, czyli - PAPIERDŁA
***
Zgniłki posługujące się przebiegle jęzorem anglośliskim
zapraszam na ODORANTY,
nowomowę z kręgu
sranie-sex-blackmetal!
***
KADZANIE nr 001
KADZANIE nr 002
***
Prawdziwa historia ostatniego
pełnego łikendu
każdego mijającego rozkroku
pióra P.Gwalla niech doda Wam
sił na przetrwanie:
24 grudnia - dzień narodzin Chrystusa
Józek i Maryjola odpalili busa
Od ucha do ucha morda uśmiechnięta
Ze samego szczęścia Józek spalił skręta
bo od trzech miesięcy (nie ma co się chwalić)
Józka bus uparcie nie chciał już odpalić
Starej brzuch jak piłka, trzeba do szpitala
i nie termin na to, żeby bus nawalał
Józef krzyknął dziarsko: Jadziem! Stara! Kurcze!
Widzę po twej gębie, że masz znowu skurcze!
Do Betlejem kawał! Już! Do samochodu!
JA nie mam zamiaru odbierać porodu!
Mija już godzina dosyć nudnej jazdy
W towarzystwie jednej gdzieś na niebie gwiazdy
Rzęch silnika tylko, droga i milczenie
No i w końcu Józwe wzięło na myślenie:
Dzisiaj mamy grudzień, jeden, dwa, trzy, cztery
pięć, sześć, siedem, osiem - DZIEWIĘĆ! DO CHOLERY!
Jak to jest możliwe?! Jak to się zdarzyło!
Od stycznia do kwietnia, w domu mnie nie było
Byłem w Jeruzalem, przez cztery miesiące
Robiłem stolarkę, NIE JA JESTEM OJCEM!
NIECH GO TYLKO DORWĘ! CO ZA GNÓJ PRZEKLĘTY
TERAZ SIĘ DOMYŚLAM, TO PEWNIE DUCH ŚWIĘTY!!!
Kręcił się przy domu, mówił, że przyjaciel
nosił z studni wodę, pomagał w warsztacie
TERAZ MOJA ŻONA ŁAZI Z WIELKIM BRZUCHEM!
a na wsi mówili, że Duch jest eunuchem!
Żony lać nie bedę póki jeszcze w ciąży
Wróci ze szpitala, Józwa zlać ją zdąży :)
Tak się Józek zawzioł - nawet nie zobaczył,
że bus stoi w miejscu, bo się znów rozkraczył
Sam środek pustyni, ni wody czy klopa
tylko gdzieś w oddali mała stoi szopa
z nerwów Józwa wkoło busa zaczął chodzić
na to jego stara już zaczęła rodzić
W tych okolicznosćiach mili mi Panowie
Narodził sie Dżizas, co się teraz zowie
W busie na pustyni, nie w szopie wśród zwierzy
Choć świat cały prawie w co innego wierzy.
=============================================================================
*** ŻRYCIORYS
*** BAJAJKI
***
NOWAMOWA
***
PIŚMIENNICTWO
***
BŁONY
*** RYCINY***FONORAMA***
MEMORANDA
*** NAGROBKI
***
DYWIZJA
KOT *** PAMIĘTNIK
***SKRZYNKA
***
WYMYSŁY
*** RYPCENZJE***
DEATHOCJONALIA
*** RYŁKOŁAK
HORROR SHOW VOL.666 ***